niedziela, 30 listopada 2014

Wyczekiwana Wnuczka do orzechów

Mam kaca najsmutniejszego jaki można mieć. Skończyłam właśnie czytać Wnuczkę do orzechów. To już 20 część Jeżycjady Małgorzaty Musierowicz. Czekałam na nią i doczekać się nie mogłam. 
W końcu pobiegłam do księgarni kupiłam dosłownie i w przenośnie połknęłam. W moim świecie zapanowała ta dziwna pustka po rozstaniu się z rodziną Borejków.

Nie ważne ile będę miała lat książki Małgorzaty Musierowicz zawszę będą, zajmować ważne miejsce w mojej bibliotece. Świat przestawiany przez autorkę jest tak krystalicznie czysty i prosty, że samemu chce się być jego częścią.

środa, 12 listopada 2014

Czarna wołga niesie śmierć?

Najlepsza książka jaką ostatnio czytałam.  Podeszłam z dystansem, ale miło się zaskoczyłam. O czym mowa? O książce "Czarna wołga. Kryminalna historia PRL", autorstwa Przemysława Semczuka.

Jest to zbiór  najbardziej drastycznych zbrodni i przestępstw, jakie miały miejsce w nie tak dawnej Polsce.