sobota, 23 sierpnia 2014

Narodziny sowy

W kalendarzu jeszcze lato, za oknem jednak zrobiło już się zdecydowanie chłodniej. A ja pomału postanowiłam rozejrzeć się za jesiennym dekoracjami do domu.  Gdzieś w Internecie, znalazłam zdjęcie fajnej materiałowej sowy. Na tyle mi się spodobało, że postanowiłam uszyć podobną. Jeszcze  dokładnie nie wiem gdzie  zawiśnie, ale najprawdopodobniej będzie to okno w kuchni.
Poniżej, tradycyjnie kilka wskazówek dla tych, którzy chcieliby zrobić sobie też taką sowę:)  

Potrzebne rzeczy:  papier do wykonania szablonu, ołówek, 4 materiały w różnych kolorach, gruba nitka do obszycia, nitka cienka do przyszycia oczu, nosa i łapek, wata , igła, nożyczki.


Na kartce papieru rysujemy dwa szablony w takim samym kształcie jeden większy drugi mniejszy. Ten większy będzie tyłem sowy. Odrysowujemy na materiale kształt z szablonu  i wycinamy. Wycinamy też 3 kółka różnej wielkości na oczy oraz nos i łapki.


Kółka na oczy zszywamy razem i przyszywamy do materiału(w moim przypadku jest to materiał w czerwoną kratę), tak samo robimy z pomarańczowym nosem i łapkami.

Przód i tył sowy zszywamy ze sobą grubą nitką (moja ma kolor pomarańczowy). Zostawiamy o mały otwór, żeby móc wypchać sowę watą i zszywamy do kończ. Na jednym sowim "uszku" możemy zrobić też kokardę oraz pętelkę z grubej nitki do powieszenia sowy.


Proszę bardzo sowa gotowa :)

5 komentarzy:

Każdy komentarz jest dla mnie ważny