wtorek, 21 stycznia 2014

Moja miłość zaczęła się od Mikołajka

Pamiętacie jak zaczęła się wasza  miłość do książek? Jaka książka sprawiła, że pokochaliście czytać? Ja pamiętam i wcale nie było to w przedszkolu.  Mimo, że wcześniej mi czytano i sama czytałam.  Byłam chyba w trzeciej kasie szkoły podstawowej, gdy z półki w pokoju mojego starszego brata ściągnęłam Wakacje Mikołajka i się zaczęło. 
Pierwsze zdanie "Co roku, to jest w zeszłym roku i dwa lata temu, bo wcześniej to było dawno i nie pamiętam, tata i mama strasznie się kłócą, gdzie jechać na wakacje, a potem mama zaczęła płakać i mówi, że pojedzie do swojej mamy, ja też płaczę, bo bardzo lubię Bunię, ale u niej nie ma plaży, i w końcu jedziemy tam, gdzie chce mama, ale nie do Buni.", mnie kompletnie zaczarowało i moich własnych wakacjach, były za mną już wszystkie części Mikołajka. 

Mikołajek, głównych bohater stał się moim przyjacielem i razem z nim przeżywałam jego przygody. Zabawne perypetie małego chłopca i jego paczki, stały się moimi przygodami.  Uwielbiam Mikołajka i każdą książkę z tej serii. Napisana przez René Goscinny'ego i zilustrowana przez Jean-Jacques'a Sempé. Ilustracje oprócz treści, to druga wspaniała cześć tych książek. 
Opowiadania o Mikołajku, to nie tylko historie dla dzieci, równie dobrze mogą czytać to dorośli i powinni bo to przezabawne historie przypominające jak wspaniale być dzieckiem.  

Tak Wakacje Mikołajka, to zdecydowanie ta książka, która sprawiła, że nie jestem statystycznym Kowalskim i czytam więcej książek rocznie niż twierdzi OBOP.  W kochaliście czytać od zawsze, czy też macie taką jedną książkę jak ja? 

5 komentarzy:

  1. Ja już niestety nie pamiętam moich pierwszych fascynacji książką. Najwcześniejsze wspomnienie odnośnie powieści, nie bajek to "Heidi" klasyka sama w sobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Też czytałam i uwielbiałam, pamiętam jak dziś :)
      Ja uwielbiałam czytać odkąd tylko nauczyłam się czytać. Miałam mnóstwo książeczek i tak zostało do dzisiaj :)

      Usuń
  2. Jak ja uwielbiam czytać takie stare książki :)

    Statystycznym Polakom - mówimy nie!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się:) Mówimy nie i to nie tylko w kwestii czytania:D

      Usuń
  3. Ech, Mikołajek :)
    Książka od lat 2 do 102 :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie ważny