piątek, 11 października 2013

Prowincja pełna gwiazd- Katarzyna Enerlich

Ostatnie dni spędziłam w towarzystwie Ludmiły. Głównej bohaterki  "Prowincji pełnej gwiazd". Ludmiła  główna bohaterka opowiadała o swoim życiu pełnym  codziennych problemów. 

W Mrągowie  się urodziła i do Mrągowa powróciła po skończeniu studiów w dużym mieście. Na prowincji chciała żyć i zbudować swoją rodzinę i swój dom.  Ludmiła to kobieta, która w młodym wieku straciła rodziców i ma za sobą już kilka związków.  Daje się poznać na etapie kryzysu z jej nowym partnerem, którego poznała na klatce własnej kamienicy. On jest Niemcem, który dla niej zamieszkał w Polsce.

Na początku  czytania postać Ludmiły strasznie mnie irytowała, szczególnie w tych fragmentach gdzie podkreślała jak to my Polacy powinniśmy uczyć się od Niemców bo oni są tacy poukładani, a my za bardzo piani i za bardzo nieokiełznani. Strasznie nie lubię takich porównań, bo uważam, że najłatwiej wytkać wady. Mamy o wiele więcej zalet.  Lubię Polskę i lubię nas Polaków. Jeżeli nie bylibyśmy tacy jacy jesteśmy to niebyli byśmy Polakami . Proste:)  Po takim pierwszym wrażeniu, myślałam że dalej to już będzie tylko gorzej. Nie podawałam się i czytałam dalej, mając gdzieś z tyłu głowy pozytywne recenzje tej książki.  Muszę przyznać, że im bliżej końca tym bardziej byłam milej zaskoczona. Dlaczego? Bo nie było szczęśliwego zakończenia. Opowieść Ludmiły, to opowieść  zwyczajnej kobiety. Nie było słodzenia i czułych słówek i spijania nektaru z dzióbków. Były tajemnice rodzinne, trudne relacje damsko męskie i zrozumienie spóźnionego uczucia.

Dla kogo ta książka? Dla tych, którzy nie szukają bajek o księciu z bajki. Nie polecam natomiast tym, którzy szukają powtórki z "Domu nad Rozlewiskiem".  

5 komentarzy:

  1. Powtórki z "domu nad rozlewiskiem" nie szukam, więc przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nie lubię wytykania wad, każdy naród jest jaki jest. To że jesteśmy różni trzeba traktować, jako normalną i naturalną rzecz. Po książkę nie sięgnę, nie przekonuje mnie ona jakoś do siebie.. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie czytałam książek tej autorki, więc może kiedyś się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba dam się namówić, coś mnie do tej książki ciągnie:)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie ważny