poniedziałek, 30 września 2013

Poradniki zmieniają nasze życie?

Czytacie poradniki?  Rzadko zdarza mi się wolny poniedziałek . Dzisiaj taki był. Niestety musiałam odbyć wycieczkę do przybytku służby zdrowia jakim jest szpital. Nie mogłam bezkarnie poleżeć na kanapie.  Jednak, mogłam się wyspać i zjeść spokojnie śniadanie.  

Z racji tego, że mam w kuchni telewizor w trakcie pożerania kanapki oglądałam telewizje śniadaniową.  Jadłam śniadanie to co innego mogłam oglądać jak nie telewizje śniadaniową;)
Tak przy drugiej kanapce, na ekranie TV wskoczył temat o książkowych poradnikach. Jak być szczęśliwym? Jak znaleźć męża? (Jak żyć Panie premierze;)).
Konsumując dalej kanapkę, pomyślałam sobie, że ja przeczytałam do tej pory tylko jeden poradnik . Dotyczył on mojej ówczesnej pracy. Jak być dobrym w tym co robię i czerpać z tego satysfakcje.  Była to jedyna książka poradnikowa, która mogłaby się wpisać w schemat "amerykańskich poradników". Bo raczej nie można do tego grona zaliczyć książek mówiących jak zrobić domowe wino i jak przycinać drzewka owocowe?
Miałam i mam świadomość, że poradniki robią furorę za oceanem.  A to, że staną się popularne w Polsce to była tylko kwestia czasu. Mój jeden znajomy  zaczytuje się poradnikami  z serii jak się wzbogacić. Czy mu się uda, pokarze czas. Czy będzie to zasługa przeczytanych poradników? Nie wiem.
W telewizji śniadaniowej powiedzieli również, że kultowym już poradnikiem jest nie jaki Sekret Rhonda Byrne. Poradnik pozytywnego myślenia. Jest Jesień, dni coraz dłuższe. Łatwo o jesienną deprechę. Ja staję się coraz bardziej marudna.  W Jesienne wieczory jest "wszystko głupie". No to co? Wzięłam i zamówiłam. Będę czytać poradnik, żeby być bardziej szczęśliwsza. Zobaczymy czy coś zmieni. Chociaż z takim moim podejściem, nie liczę na jakieś spektakularne zmiany. Jednak może, skoro po niego sięgam, tak podświadomie chcę zmienić swoje nastawienie?  Jedyne co wiem na pewno to, że poradnik, który miał nauczyć mnie polubienia swojej pracy nic nie dał i prace zmieniłam. Muszę jednak uczciwie przyznać, że zmieniłam styl pisania mail służbowych, zgodnie z zaleceniami poradnika i dało to pozytywny skutek.  Jeśli jednak, do poradników zaliczymy  domowy wyrób win i przycinanie drzewek owocowych , to nauczyły mnie rzeczy miłych dla moich kupek smakowych:). Dzięki nim mogę popijać teraz domowe wino z własnych wiśni.

Poradniki przeczytane:
Techniki skutecznej sprzedaży przez telefon i Internet- Josiane Chriqui Feigon
i te mniej wpisujące się w schemat:
Domowy wyrób win-  Jan Cieślak
Sztuka Cięcia Drzewa i Krzewów Owocowych- A. Mika
Domowy wyrób piwa- Dobra kuchnia

Poradnik, który będzie czytany:

Sekret- Rhonda Byrne

4 komentarze:

  1. Nie czytałam żadnych poradników... Z racji tego, że nie wierzę w to po prostu. Niemniej jednak - czekam na Twoją opinię po przeczytaniu :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem cieka swojej opinii;) Bo do poradników z tej kategorii podchodzę na nie, ale postaram się być obiektywna:)

      Usuń
  2. Raczej porad szukam u innych a nie w poradnikach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ci inni też piszą poradniki;) Ja na razie testuje bo do tego typu poradników podchodzę na nie, ale zobaczę po przeczytaniu może coś się zmieni ;)

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie ważny